Stopomania portugalska

   
         Przechadzając się niegdyś portugalskimi ulicami, zauważyłam, jak moje stopy intrygująco komponują się z tamtejszym podłożem. Trzeba wiedzieć, że niemal cała Portugalia pokryta jest czarno-białymi kostkami, ułożonymi, w zależności od miasta, w ornamentowe kompozycje. Niezmiennie zachwycam się tymi dwiema rzeczami, które zmuszają mnie do przyziemności: ziemią, po której stąpam i własnymi stopami.


Faro


          Z czasem stopomania zaczęła przybierać na intensywności, aż w końcu pozostawiałam odciśnięte (często odciskami) ślady stóp w każdym miejscu, w którym się pojawiłam. O Kraje Południa! Strzeżcie się, bo to po Waszych ziemiach się błąkam.


Lisboa




Coimbra


   

6 komentarzy:

  1. ja za to o uśmiechu nie zapominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fenomenalny blog na łódzką zimę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiedziony sympatią do kobiecych stóp komponujących się z mozaiką podłoża krajów południowych odciskam słów kilka...

    OdpowiedzUsuń

Każda reakcja w ramach elegancji, dystynkcji i klasy mile widziana.

Copyright © 2014 taken from travel , Blogger