łzy macho - Mario Vargas Llosa


          U nas zimno, w Sztokholmie zimno, a przemówienie tegorocznego noblisty z dziedziny literatury - gorące. Mówi się, że to jedno z najbardziej fascynujących i wzruszających przemówień, jakie kiedykolwiek zostało wygłoszone podczas ceremonii wręczenia nagrody. To, że Mario Vargas Llosa ma dar snucia opowieści, że jest gawędziarzem, ujmującym i czarującym narratorem, jest wiadome od dawna. W każdym razie każdy, kto choć raz sięgnął po jakąkolwiek z jego książek, zapewne potwierdzi moje słowa. Zdania Llosy rozpływają się w umyśle, by nie powiedzieć, że w ustach (z braku tchu od nadmiaru wrażeń). To ten typ literatury, który się czyta na wielu poziomach: wciąga wielką narracją, uwodzi wyrafinowanym słowem, kusi pikantnymi szczegółami, wzrusza szczerością, ujmuje przenikliwością. 


Mario Vargas Llosa, źródło


            Podobnie ponoć było w ostatni wtorek podczas wręczenia nagród Akademii. Podobno, bo niestety nie dane mi było tam być, czego ogromnie żałuję. Latynoski pisarz rozbroił wszystkich swoją szczerością, płacząc publicznie - jak nikt dotąd - podczas odbierania nagrody. Łzy macho to wyraz szczególnej wrażliwości, która jest udziałem bardzo niewielu. Dzięki niej możliwa jest wielka literatura oddziałująca na ludzi zarówno na płaszczyźnie intelektualnej, jak i duchowej czy emocjonalnej. To czytanie jest najważniejszą rzeczą, jaka mi się przydarzyła - powiedział Llosa. - Wymyślamy fikcje po to, żeby móc przeżyć wiele żywotów, które chcielibyśmy mieć, chociaż mamy zaledwie ten jeden jedyny.

           Dzięki literaturze i podróżom przeżywamy wiele żywotów, dzięki nim przenosimy się w różne czasoprzestrzenie, które wzbogacają nasze doświadczenie w sposób niewspółmierny i nieporównywalny z niczym innym. Bylibyśmy gorsi niż jesteśmy bez dobrych książek, które czytamy. Bylibyśmy większymi konformistami, bylibyśmy mniej niespokojni i niepokorni, a duch krytyki, napęd postępu, nie istniałby wcale. Podobnie jak pisanie, także czytanie jest formą protestu przeciw niedostatkom życia - mówił peruwiański pisarz z hiszpańskim obywatelstwem.




                

                            mowa noblowska - tłumaczenie


  

2 komentarze:

Pamiętaj, blog karmi się twoimi komentarzami!
Un blog se alimenta de tus comentarios. ¡Haz uno!
A blog feeds on your comments. Make one!
Un blog nutre i tuoi commenti. Fare uno!
Un blog se nourrit de vos commentaires. Faites un!
Ένα blog τρέφεται με τα σχόλιά σας. Κάντε ένα!
Ein Blog füttert Ihre Kommentare. Machen Sie eins!
ბლოგის ით თქვენი კომენტარი. რათა ერთი!

Smakować życie i świat

Od dawna szukam klucza do swojej opowieści. Nie można opowiadać czyimś językiem, tak samo jak nie da się być na czyimś miejscu. A czy ka...

Copyright © 2014 taken from travel , Blogger