trzeba jechać na południe


          Pisałam ostatnio o Andaluzji Federica Garcii Lorki. Andaluzji folklorystycznej, mrocznej, tradycyjnej i tradycjonalistycznej. Lorka zasłynął swoim odmiennym światopoglądem: był republikaninem, homoseksualistą, obrońcą praw kobiet i być może został zamordowany właśnie za jedno ze swoich największych dzieł, za Dom Bernardy Alby. W dramacie tym w subtelny, ale dobitny sposób ukazał przekleństwo i zmorę kobiet żyjących pod jarzmem skrajnie patriarchalnej i pruderyjnej kultury południa Hiszpanii.
           W tym samym jednak czasie, kiedy hiszpańskie kobiety posłusznie opuszczały swe spojrzenia, mężczyźni cieszyli oczy tańczącymi cygankami i wspólnie z nimi tworzyli obraz Andaluzji pełnej seksu, pożądania, zabawy... Szybko rozniosła się fama o doskonałych kochankach o śniadej cerze i uwodzącym spojrzeniu, a białogłowy z północy zaczęły udawać się w poszukiwaniu gorącej krwi i upojnych nocy właśnie tam. Im niżej, tym lepiej, tym cieplej, tym goręcej, tym upojniej. I mimo ostrych restrykcji obyczajowych generała Franco do Hiszpanii przybywali spragnieni gorącego słońca i kochanków. Sprzyjała temu wszechobecna w latach 60 i 70-tych rewolucja seksualna. Powszechność tego zjawiska sprawiała, że nie przebierano w środkach wyrazu. Wszystko przejdzie, byleby był w tym seks. Największym hitem w Hiszpanii stała się piosenka Raffaelli Carrà Hay que venir al sur. Połączenie disco z hiszpańską gitarą dało wpadający w ucho i zapadający w pamięci zabawny utwór:





Por si acaso se acaba el mundo todo el tiempo he de aprovechar,
corazón de vagabundo voy buscando mi libertad
he viajado por la tierra
y me he dado cuenta de que donde no hay odio ni guerra
el amor se convierte en rey

Tuve muchas experiencias
y he llegado a la conclusión
que perdida la inocencia en el Sur se pasa mejor

Para hacer bien el amor hay que venir al sur
para hacer bien el amor e ir donde estas tu
sin amantes! quien se puede consolar
sin amantes! esta vida es infernal

Para hacer bien el amor hay que venir al sur
lo importante es que lo hagas con quien quieras tu...
y si te deja no lo pienses mas....
búscate otro mas bueno vuélvete a enamorar

Todos dicen que el amor es amigo de la locura.
Pero a mi que ya estoy loca, es lo único que me cura
Cuantas veces la inconciencia
rompe con la vulgaridad, venceremos resistencias
para amarnos cada vez mas




(na wszelki wypadek, gdyby świat się skończył, cały czas korzystam
serce wagabundy, idę szukać mojej wolności
podróżowałam po ziemi
i zauważyłam, że gdzie nie ma nienawiści ani wojny
miłość staje się królem

miałam wiele doświadczeń
i doszłam do wniosku, 
że utrata niewinności najlepiej wychodzi na Południu

aby dobrze się kochać, trzeba przyjechać na Południe
aby dobrze się kochać i iść, gdzie jesteś tu
bez kochanków! któż może się pocieszyć
bez kochanków! to życie to piekło
aby dobrze się kochać, trzeba przyjechać na Południe
ważne jest, byś to zrobił z kim Ty sam chcesz 
a jeśli cię zostawi, nie myśl o nim więcej
poszukaj sobie lepszego, znów się zakochaj

wszyscy mówią, że miłość jest przyjacielem szaleństwa,
ale dla mnie, że już jestem szalona, jest to jedyne, co mnie leczy
ile razy utrata świadomości (zamroczenie) 
niszczy wulgarność, przełamiemy opory,
żeby kochać się coraz bardziej)


Zatem dokąd się teraz wybieramy?  ;)

 

5 komentarzy:

  1. Hahahaha, kocham tą panią, strasznie dawno jej nie słyszałam! Niech żyją lata 70! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jest magnetyzująca! I choćby nie wiem, jak kiczowate były te utwory, trudno się od nich oderwać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielkie dzięki za wpis poświęcony Lorce :) A jako że mnie ten temat żywo interesuje, pozwolę sobie dorzucić swoje "trzy grosze". Odnośnie śmierci Lorki: wg Miguela Caballero, historyka, autora niedawno wydanej książki "13 ostatnich godzin życia Lorki", przyczyną śmierci poety nie były ani jego poglądy społeczno-polityczne, ani też orientacja homoseksualna, lecz waśnie rodzinne pomiędzy rodzinami Garcia Lorca, Alba i Roldan. Z uwagi na to, iż waśnie owe zostały odzwierciedlone we wspomnianej sztuce "Dom Bernardy Alby", jej opublikowanie stało się "kroplą, która przepełniła czarę" i sprowadziło śmierć na Lorkę.

    Mówiąc o Lorce jako o piewcy Andaluzji nie sposób nie wspomnieć o tomie "Cantares populares", zawierającym spisane przez Lorkę andaluzyjskie pieśni ludowe. Choć zupełnie inne w klimacie niż Poema del Cante Jondo czy Romancero gitano, są często i chętnie wykonywane zarówno przez wykonawców z kręgu flamenco, jak i spoza tego kręgu.
    Wspomniana Ana Belen nagrała album Lorquiana, Carmen Linares - album Canciones populares antiquas, Paco de Lucia wespół z Ricardo Modrego - '12 canciones de García Lorca para guitarra', pojedyncze utwory z tomu Cantares populares znaleźć można wśród nagrań takich wykonawców jak chociażby Camaron czy
    Estrella Morente. Ciekawie brzmi pochodzące z festiwalu trzech kultur we Frigilianie nagranie jednej z pieśni (La Tarara) wykonywane przez Rosę Zaragozę:
    http://www.youtube.com/watch?v=e-G2rx0Ed_8
    Sam Lorka (był przecież świetnym pianistą i gitarzystą) wykonywał spisane przez siebie pieśni ludowe, co dokumentuje nagrany wraz z La Argentinitą album "Cancionero popular Espanol".

    Zmarły w ubiegłym roku słynny cantaor flamenco - Enrique Morente nagrał dwa albumy poświęcone Lorce - 'Lorca' i 'En la casa museo Frederico Garcia Lorca de Fuente Vaqueros'.

    Geniusz Lorki i ogromna, magnetyczna wręcz siła jego twórczości fascynuje wielu, również tych, którzy z Hiszpanią nie mają nic wspólnego. Uległ tej fascynacji również Leonard Cohen nagrywając utwór 'Take this waltz', którego tekstem jest 'Pequeno vals vienes' (Mały walc wiedeński) z tomu Lorki 'Poeta w Nowym Jorku'. http://www.youtube.com/watch?v=WdkIW7V8Y0w
    I jeszcze polski akcent - Anna Chodakowska śpiewająca 'Lament na śmierć Ignacia Sanchez Mejias' (Llanto por Ignacio Sánchez Mejías)
    http://www.youtube.com/watch?v=OTcvyj9D6bA .

    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję, Doroto, za ten obszerny wpis. Kilku z przywołanych przez Ciebie tekstów nie znałam. Wspaniale!
    W kontekście książki "13 ostatnich godzin życia Lorki" napisałam o "Domu Bernardy Alby" jako o tekście, który być może stał się bezpośrednią przyczyną śmierci Lorki, zabitego przez jednego z Albów.

    pozdrawiam serdecznie i zabieram się za przeglądanie podrzuconych przez Ciebie linków :)

    OdpowiedzUsuń

Pamiętaj, blog karmi się twoimi komentarzami!
Un blog se alimenta de tus comentarios. ¡Haz uno!
A blog feeds on your comments. Make one!
Un blog nutre i tuoi commenti. Fare uno!
Un blog se nourrit de vos commentaires. Faites un!
Ein Blog füttert Ihre Kommentare. Machen Sie eins!

Smakować życie i świat

Od dawna szukam klucza do swojej opowieści. Nie można opowiadać czyimś językiem, tak samo jak nie da się być na czyimś miejscu. A czy ka...

Copyright © 2014 taken from travel , Blogger