Jak Bradamanta w Granadzie się zbroiła

     

Zbroje Bradamanty


          Jest sobie miasto, a w mieście plac. A na tym placu same cuda i dziwy. Stragany, straganiki. Kramy, kramiki. A na nich zdobne materiały, szale i woale. Bransolety, łańcuszki, korale. Broszki, kolczyki, spinki. Pierścionki, pierścienie, wisiory. Niezliczone kolory i wzory. A wszystko świeci i błyszczy. Wabi i mami, mami i wabi. Miga w oczach, szeleści w dłoniach. Wszystkiego chce się dotknąć, wszystkiego przymierzyć, wszystko posiadać.



Granada, Mirador San Nicolás


          Jest taki plac. A na placu tym zbroją się panny-rycerze. Na placu tym również ostrzyła swą lancę dzielna Bradamante - postać-legenda, kobieta-rycerz. Za jednym dotknięciem swej włóczni zrzucała z konia każdego przeciwnika. Wyszła spod pióra Ariosta, ale na ustach była niemal każdego. Don Quijote o niej marzył, ale ona kochała innego rycerza. Równie mało istniejącego. Nie chcę tu jednak opowiadać o jej miłościach, ale o czymś dla rycerza po stokroć ważniejszym. O rynsztunku. O zbrojeniu się pod murami arabskiej Alhambry. Bo Bradamanta dziwnym trafem znalazła się w Granadzie - ostatnim mieście pod panowaniem muzułmańskim w Europie, więc raczej jej obecność tam dziwić nie powinna.


Granada, Mirador San Nicolás


          Więc Bradamanta zbroiła się w Granadzie. Spędziła tam długie miesiące. W skwarze andaluzyjskiego dnia i przejmująco zimnej górskiej nocy hartowała swą wolę i stal. W Granadzie nabrała szlifu i odkryła swoje zdolności. Efekty są zdumiewające. Zobaczcie sami:



Zbroje Bradamanty

   

Zbroje Bradamanty



Zbroje Bradamanty


      

5 komentarzy:

  1. Masz talent do pisania wierszykow !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm. Zatem mogę już dzieci zacząć rodzić? :)

      Usuń
    2. Dzieci wierszykowe jak najbadziej- bede czekac :P

      Usuń
    3. Hola, hola. Nie jest mi jeszcze aż tak spieszno:)

      Usuń

Każda reakcja w ramach elegancji, dystynkcji i klasy mile widziana.

Smakować życie i świat

Od dawna szukam klucza do swojej opowieści. Nie można opowiadać czyimś językiem, tak samo jak nie da się być na czyimś miejscu. A czy ka...

Copyright © 2014 taken from travel , Blogger