2 komentarze:

  1. Nowa komórka społeczna: ja, ty i telefon.

    I nie ma zdjęcia z londyńską wielką głową Alfreda Hitchcocka, trochę przypomina daleko wschodnie posągi Buddy. No, ale trzeba to chcieć znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, jest to koncepcja warta dłuższej refleksji. Zmieniają się nieco komórki społeczne. A zdjęć wielu nie ma. Właściwie to ich potencjalność jest nieskończona. Potencjalność zdjęć, których nie ma;)

      Usuń

Każda reakcja w ramach elegancji, dystynkcji i klasy mile widziana.

W stronę Marrakeszu

Jerozolima wyzwolona

Stambuł. Wspomnienia i miasto

Moskwa (bez Pietuszek)

Niebo nad Saharą

Copyright © 2014 taken from travel , Blogger