Raggi & fish | people on my way



Raggi / Iceland / May 5, 2018



Tutejsi ludzie byli zrobieni ze skał i lodu. To jedyne wytłumaczenie. Islandzkie poczucie wolności jest czymś, co bardzo łatwo uwodzi, podkręca wyobraźnię, jeszcze szybciej rozbija się o brzeg, gdy w trakcie sztormu człowiek ma wrażenie, że już nigdy stąd nie wyjedzie. Natura nie jest łaskawa. Kiedy głowa nie daje wyboru i dociera się do opustoszałych miejsc, przyroda uderza z całą siłą i weryfikuje wyobrażenia, zachwyt, poczucie stabilnego gruntu pod nogami. Iluzja się kończy czytam w książce Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii" i zaczynam rozumieć te słowa bardziej, dopiero gdy z Ragnarem docieramy na jeden, drugi, trzeci rwisty brzeg czy do opuszczonej suszarni rybnej. A gdzie nam w tej podróży do pustkowi opisywanych przez autorów bloga IceStory.





Raggi / Iceland / May 2018



Ragnar gości na moim blogu niepokojąco często. Ale miło jest usłyszeć, że ktoś lubi twoje zdjęcia i to, jak go widzisz w swoim obiektywie. Jadąc na kapryśną wyspę Północy, wiedziałam, że znajdziemy się w takich okolicznościach przyrody, które idealnie odnajdą się w kadrze. Tak też się stało.





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018




 
Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018






Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018





Raggi / Iceland / May 2018



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każda reakcja w ramach elegancji, dystynkcji i klasy mile widziana.

W stronę Marrakeszu

Jerozolima wyzwolona

Stambuł. Wspomnienia i miasto

Moskwa (bez Pietuszek)

Niebo nad Saharą

Copyright © 2014 taken from travel , Blogger