PATRONS | PATRONITE | taken from travel



PATRONITE | taken from travel | agnieszka cytacka



Podjęłam poważną i odważną kobiecą decyzję – podróżuję (głównie solo), uwieczniam w kadrach Świat, a efektami dzielę się na tym blogu. Takie było moje marzenie, o które postanowiłam zawalczyć. Zobacz, jak mi idzie i jeśli uznasz, że warto mnie w tym wesprzeć – zrób to! 

Teraz jest to możliwe dzięki platformie PATRONITE, na której założyłam swój profil. Od wczorajszej publikacji przybyło mi już dwóch Darczyńców. Możesz do nich dołączyć, a zdjęcie, które dla Ciebie wybiorę, ze specjalną dedykacją pojawi się tutaj:




1. Ramirez
W harcerskiej młodości śmiałkowie podejmują się próby Trzech Piór, gdzie ostatnim zadaniem jest samotnie spędzona doba w lesie.
Noc na pustyni ma podobny wymiar – oczyszcza i dodaje odwagi.

– Pustynia jest piękna – dorzucił.
To prawda. Zawsze kochałem pustynię. Można usiąść na wydmie. Nic nie widać. Nic nie słychać. Ale mimo to coś promieniuje w ciszy.
– Pustynię upiększa to – powiedział Mały Książę – że gdzieś w sobie kryje studnię.

Ramirezowi, by każda jego pustynia kryła w sobie studnię.

2. Maria / Łódzki Detal
Marii, bo każdy detal ma wielkie znaczenie.



3. Asia
Tylko ten rozumie naszą pasję, kto żyje swoją. Chwała tym, którzy pielęgnując własne marzenia, pomagają innym w spełnieniu ich własnych. A gdy dodać do tego jeszcze podobną miłość do podróży, czy czyn patronacki nie jest heroiczny?

Burza przeminęła już bez śladu i przerzucona łukiem ponad całą Moskwę trwała na niebie wielobarwna tęcza, piła wodę z rzeki Moskwy. Wysoko na wzgórzu, między dwiema kępami krzaków, widać było trzy ciemne sylwetki. Woland, Korowiow i Behemot siedzieli na czarnych osiodłanych koniach, patrzyli na rozpościerające się za rzeką miasto, całe w rozpryskach słońca, pobłyskującego w tysiącach zwróconych ku zachodowi okien, na piernikowe baszty Nowodziewiczego Monasteru.

Asi, by jeszcze niejeden mój kadr zainspirował ją do własnych podróży.



4. Patron
Z pamięcią o wspólnej podróży pociągiem do Warszawy i gorącej dyskusji, przez którą byliśmy uciszani przez współpodróżnych. Z wielkim podziękowaniem i nieskrywanym zaskoczeniem z powodu tego patronatu. Przeszukałam wszystkie dyski i nie ma zdjęcia, które lepiej oddawałoby ten czyn i moje emocje nim spowodowane. Dzięki!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każda reakcja w ramach elegancji, dystynkcji i klasy mile widziana.

Copyright © 2014 taken from travel , Blogger